N 49O 48' 28,1'' / E 19O 33' 54,5''

Premier otworzyła zbiornik

Premier otworzyła zbiornik

Przyjazd premier Beaty Szydło nad budowany zbiornik Świnna Poręba zaskoczył niemal wszystkich. O wizycie szefowej polskiego rządu nad powstającym Jeziorem Mucharskim kancelaria premier RP przekazała mediom, samorządowcom i budowniczym dopiero wczoraj wieczorem.

Premier pojawiła się na koronie zapory w towarzystwie ministra środowiska Jana Szyszki i ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka. - Inwestycja powstała dzięki polskiej myśli technologicznej. Obiekt projektowali polscy inżynierowie oraz budowały go nasze rodzime firmy - przypomniała premier Beata Szydło. - Można powiedzieć, że to co nie udało się w ciągu 30 lat, udało się w niespełna dwa lata, kiedy rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Kolejna obietnica wyborcza została spełniona — podkreśliła szefowa rządu RP otwierając oficjalnie Zbiornik Świnna Poręba.

Z takim stwierdzeniem nie godzi się wójt Stryszowa Jan Wacławski. - Pani premier się myli, największe finansowanie inwestycji było w latach 2010-2014, za rządów Platformy Obywatelskiej - przypomina włodarz.

Obserwująca z odległej platformy widokowej uroczystość otarcia zapory Halina Talaga, poseł IV kadencji (2001 - 2005) na przemówienia reaguje uśmiechem. - Sukces ma wielu ojców - mówi parlamentarzystka Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Wszyscy zdążyli zapomnieć, że to z mojej inicjatywy posłowie pojawili się nad zaporą w 2002 roku. - To były czasy nieco innej polityki, niż obecnie. Znacznie mniej było międzypartyjnych tarć. Otrzymałam wówczas ogromne wsparcie od posłów PiS i Ligii Polskich Rodzin. Nie bacząc na dzielące nas przekonania polityczne staraliśmy się o pieniądze na dokończenie inwestycji. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jest bardzo mało czasu, opracowywano bowiem plan definitywnego przerwania budowy. Punkt zwrotny nastąpił w trakcie zorganizowanego przeze mnie wyjazdowego posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 2002 roku w Zawoi, gdy parlamentarzyści na własne oczy przekonali się na jakim etapie jest budowa zapory, poznali ludzi żyjących na terenie budowy. Niebawem zapadły decyzje o jej kontynuowaniu. Szefami komisji byli wówczas Krzysztof Filipek z Samoobrony i Maciej Giertych z Ligi Polskich Rodzin, to im w znaczniej mierze zawdzięczamy fakt, że inwestycja nie została przerwana. W 2005 roku została przyjęta przez Sejm ustawa o finansowaniu Zbiornika Świnna Poręba głosami 366 z 408 posłów. Co istotne, przeciwko opowiedziało się część posłów PO - podkreśla Halina Talaga.

Uroczystości towarzyszyły protesty kilkunastu osób zebranych na platformie widokowej przeciwko zmianom w polskim sądownictwie. Okrzyki - Konstytucja, wolność- równość-demokracja słychać było na koronie zapory podczas spaceru premier Beaty Szydło.

To już kolejne otwarcie zbiornika Świnna Poręba noszącego w wielu dokumentach nazwę Jezioro Mucharskie. W październiku 2015 roku w obecności parlamentarzystów otwarto koronę zapory.

Zdziwienia dzisiejszą uroczystością nie kryją samorządowcy gmin znad jeziora. - Nie wiem, śmiać się czy płakać- powiedział po odjeździe premier wójt Wacław Wądolny. - Inwestycja nie jest jeszcze przecież gotowa. Podobne zdanie o otwarciu ma wójt Stryszowa Jan Wacławski. - Sprawa osuwisk nie jest zamknięta, konieczna jest także poprawa infrastruktury drogowej - stwierdził samorządowiec. Zaś wójt Zembrzyc Łukasz Palarski nie krył niepokoju, że informacja o otwarciu spowoduje, iż nad zbiornik zjadą się wypoczywający, a tymczasem jest to teren budowy, gdzie o bezpiecznym wypoczynku mowy być nie może. Samorządowcom udało się końcem uroczystości zamienić kilka zdań z premier Beatą Szydło. - Swoje uwagi dotyczące inwestycji, a jest ich sporo, mamy przekazać za pośrednictwem starostów do pani premier - informuje Jan Wacławski. - Pozostaje mieć nadzieję, że nie stanie się tak jak to dotychczas było we wszystkich przypadkach, że nasze pisma utkną w gabinecie minister Beaty Kempy. Nie jeden raz staraliśmy się zainteresować problemami mieszkańców znad Jeziora Mucharskiego szefową rządu, jednak zawsze docieraliśmy co najwyżej do któregoś z ministrów - dodał Wacławski.

Samorządowcy zapowiedzieli, że po rzeczywistym zakończeniu budowy, sami zorganizują dla mieszkańców uroczyste zakończenie inwestycji i otwarcie Jeziora Mucharskiego.

Autor: Bogdan Szpila

Zobacz także:

Beskidzka 24 - regionalny portal informacyjny

Premier otworzyła zbiornik (foto Tomasz Niziołek, UG Mucharz)

Kolor i tekst

Newsletter: